Sekrety i tajniki second handów. Czy wiesz, że…

Sekrety i tajniki second handów. Czy wiesz, że…

Second handy mają kilka tajemnic – sekretów działania, z jakich większość kupujących nie zdaje sobie sprawy. Sprawdź, jakie są sekrety second handów i przekonaj się, czy dobrze oceniasz takie sklepy i czy rozsądnie robisz zakupy.



1. Czy jakość ciuchów używanych zależy od ich pochodzenia?

Tak. Jakość rzeczy zależy od tego, skąd pochodzą. Najlepsze są ubrania z Anglii i Irlandii i jeśli dany sklep zaopatruje się w taką odzież, to z reguły zawsze można wybrać spośród tych ubrań coś naprawdę fajnego. Oczywiście pochodzenie to nie wszystko, bo jakość ubrań będzie też determinowana sortem. Wyróżniamy odzież cream, odzież I gatunku, odzież II gatunku oraz niesort (w nim może się znaleźć zarówno najlepsza odzież, jak i totalnie zniszczone ubrania). Zwykle jednak jakość całej partii odzieży zależy od miejsca, z jakiego ubrania są pozyskiwane. Chodzi nie tylko o kraj, ale też region i dzielnicę – wiadomo, że są zarówno bogatsze, jak i biedniejsze dzielnice.



2. Czy wiele polskich lumpeksów stacjonarnych zaopatruje się w niesort?



Obserwacje pokazują, że w naprawdę wielu lumpeksach stacjonarnych sprzedaje się przede wszystkim niesort. Bardzo często te ubrania są poplamione, dziurawe, bez guzików, z zepsutymi zamkami i bardzo mocno zniszczone. Właściciele second handów, którzy zamawiają niesort, mają ogromny problem ze zbyciem towaru, bo ubrania są w takim stanie, że po prostu nikt ich nie chce. Jeśli w danym ciucholandzie natkniesz się na masę rzeczy bardzo złej jakości, to może być to odzież najgorszego gatunku albo po prostu przebrana.


3. Czy ubrania używane dezynfekuje się przed sprzedażą?



Tak, obowiązkiem każdego hurtownika sprzedającego odzież jest dezynfekcja ubrań. Stąd też ich specyficzny chemiczny zapach. Zapach ten jest wynikiem stosowania środków dezynfekujących, które zabijają drobnoustroje.



4. Ile czasu zajmuje przygotowanie do sprzedaży jednego ubrania?



Wszystko zależy od tego, w jaki sposób sprzedaje się to ubranie i w jakim miejscu jest sprzedawane. W niektórych lumpeksach stacjonarnych (zwykle tam, gdzie ubrania są w koszach i na wagę), odzież po prostu wyrzuca się z worków i na tym kończy się cały proces jej przygotowania. W innych miejscach odzież jest tylko wieszana na wieszakach. W jeszcze innych prasuje się ją i wiesza. Jeszcze inne zakładają prasowanie, rozwieszanie oraz układanie odzieży kolorami i rodzajami. Second hand online z kolei oprócz tych wszystkich kroków musi jeszcze sfotografować każdą rzecz i ją zmierzyć (w kilku wymiarach). Często trzeba ją też włożyć na manekina i później z niego zdjąć, co też zajmuje trochę czasu. Do tego dochodzi jeszcze czas składania i pakowania wysyłek. Ogólnie rzecz ujmując, przygotowanie jednego ubrania może trwać od 1 minuty do nawet pół godziny!



5. W dni dostawy zapłacisz najdroższej, ale czy kupisz najlepiej?
W dni dostawy w sklepach sprzedających na wagę cena jest najwyższa, ale to wcale nie oznacza, że wtedy najbardziej opłaca się kupować. Jest tak tylko wtedy, kiedy dany second hand sprowadza odzież naprawdę doskonałej jakości. Wtedy opłacalne jest zapłacenie 50 zł/kg odzieży, bo możesz kupić np. doskonały płaszcz albo piękny kostium. Jeśli natomiast odzież jest średniej albo słabej jakości, to nie jest to już takie opłacalne. Zdecydowanie bardziej opłaca się wtedy kupować drugiego albo nawet trzeciego dnia po dostawie. Szczególnie w bardzo małych sklepach, gdzie nie ma takich tłumów.



6. Ciuch od Armaniego może kosztować tyle, co chiński



To prawda. Tam, gdzie sprzedaje się odzież na wagę, tam zwykle każde ubranie będzie kosztowało tyle samo, a o ostatecznej cenie przesądzi jego waga. Podobnie jest też w części second handów online – również u nas doskonałą koszulę od najlepszego projektanta można kupić w cenie podobnej jak rzeczy z sieciówek czy nawet chińskie.



7. Czy pracownicy second handów zabierają dla siebie najlepsze rzeczy?



I tak, i nie. Wszystko zależy od wielkości second handu i jego struktury. Pracownicy w większości przypadków mają nałożone ograniczenia co do ilości lub wagi rzeczy, które mogą kupić miesięcznie. Często mają też rabaty, ale np. wolno im miesięcznie kupić w sklepie, w którym pracują np. 10 sztuk odzieży albo 5 kg odzieży.



8. Dlaczego niektóre second handy są tak przeładowane?



Przeładowanie wynika zwykle z dwóch przyczyn. Pierwszą przyczyną jest słaba sprzedaż, przy jednoczesnym oczekiwaniu, że ciągle będą się pojawiać nowe dostawy, natomiast drugą przyczyną jest bardzo słaba jakość rzeczy. Ta słaba jakość nie musi być przyczyną brak sprzedaży. Mała sprzedaż może występować dlatego, że sklep ma złą lokalizację albo brakuje mu reklamy.



9. Czy zakup odzieży używanej zawsze się opłaca?



W niemalże każdym przypadku zakupy w second handzie internetowym są opłacalne. Ubrania z ciucholandów zawsze są tańsze od nowych ubrań. Nawet jeśli mają zbliżoną cenę, to często są znacznie lepszej jakości, a to sprawia, że takie zakupy się opłacają.



10. Cena ubrania wynika z jego stanu i jakości oraz…



Cena ubrań używanych wynika z ich jakości, ze stanu, z marży, jaką narzucił sobie sklep, a ta z kolei wynika z cen hurtowych. Jeśli hurtownik sprzedaje ubrania dość drogo, to nie można oczekiwać, że sklep będzie je sprzedawał taniej. Sklep musi zarobić na swojej działalności, a to jest możliwe tylko wtedy, kiedy narzuci sobie odpowiednią marżę. Oczywiście ceny ubrań wynikają też z innych czynników – np. z sezonowości. Kiedy zaczyna się sezon jesienno-zimowy ceny cieplejszych ubrań u hurtowników rosną, a to sprawia, że ceny są wyższe również u sprzedawców detalicznych.

Tags: second hand

Leave a Reply

All fields are required

Name:
E-mail: (Not Published)
Comment:
Type Code