Sklep z używaną odzieżą – skąd pochodzi towar?

Sklep z używaną odzieżą – skąd pochodzi towar?

Czy zastanawiałeś się kiedyś, skąd pochodzi towar dostępny w sklepach z używaną odzieżą? Każdy wie chyba, że jest on najczęściej sprowadzany zza granicy, ale mało kto zdaje sobie sprawę, jakie to kraje. Sklep z używaną odzieżą pozyskuje towar z różnych państw i różną drogą.



Sklep z używaną odzieżą zaopatruje się na zachodzie

Sklep z używaną odzieżą sprowadza asortyment z zachodu. Zawsze są to kraje bogatsze od Polski, czyli takie, w jakich ludziom żyje się lepiej i w jakich poziom konsumpcjonizmu (jakkolwiek to brzmi), jest wyższy, niż u nas. W krajach takich jak Szwecja, Anglia, Irlandia, Szwajcaria, Belgia, Włochy i w pewnym zakresie również Niemcy. W tych krajach ludzie mają bardzo specyficzne podejście do ubrań. Szybko wymieniają swoją garderobę, zanim ubrania zdążą się naprawdę zniszczyć. Ludzie mieszkający w tych krajach chodzą w ubraniach sezon lub maksymalnie dwa, często kupując coś nowego, więc mają dość obszerne szafy i nie eksploatują tak bardzo ubrań. Często kupują impulsywnie i nigdy nie zakładają kupionych rzeczy, przez co właśnie sklep z używaną odzieżą może sprzedawać rzeczy z metkami. Ubrania nowe pozyskiwane są też bezpośrednio ze sklepów, które po prostu nie sprzedały swojego asortymentu, a muszą zrobić miejsce na nowy albo od producentów, którym nie udało się sprzedać wyprodukowanych ubrań.



Sklepy z używaną odzieżą zaopatrują się w hurtowniach i u importerów

Część sklepów kupuje ubrania używane i outlet w hurtowniach. Hurtownie zwykle mają własne sortownie i sortują towar na konkretne rodzaje albo pod względem stanu rzeczy, np. na cream, I gatunek i II gatunek. Dzięki temu mogą kupić odpowiedni sort rzeczy, np. tylko bluzki, tylko sukienki lub tylko spodnie. Jeszcze inne sklepy zaopatrują się bezpośrednio u importerów, czyli w firmach, które sprowadzają ubrania zza granicy. Zakupy u importera mają to do siebie, że towar nie jest przebrany. W jednej partii może się trafić zarówno cream, jak i II gatunek. Nie ma możliwości wybrania konkretnych rzeczy, bo ubrania są pomieszane workach i to zarówno pod względem rodzaju, jak i stanu. Zakupy u importera mogą być zarówno opłacalne, jak i nieopłacalne, bo cena kilograma odzieży jest uśredniona. Jeśli trafi się dobry sort, można zaoszczędzić, jeśli słabszy – sklep straci, bo nie sprzeda ubrań tak korzystnie, by na nich zarobić.

Sklep z używaną odzieżą często podpisuje umowę z konkretną hurtownią lub konkretnym importerem. Zapewnienie stałego odbioru nijako wymusza na hurtowni lub na importerze spełnianie oczekiwań sklepu i tym samym gwarantowanie odpowiedniej jakości ubrań. Z drugiej jednak strony nigdy nie można być pewnym, że 100% towaru, jaki zakupi taki sklep, będzie się nadawało do dalszej odsprzedaży. Czasami tylko część towaru jest na tyle dobra, żeby ją sprzedać, a reszta musi zostać zutylizowana lub przerobiona na czyściwo.

Ciucholandy zawsze w bardzo wymagający sposób sprawdzają oferty konkretnych hurtowników i importerów, bo przecież każdemu z takich sklepów zależy na tym, by mieć możliwość oferować klientom jak najlepszy towar i dodatkowo zarobić na tym. Sposób pozyskiwania towaru zawsze zależy do ambicji danego sklepu i od jego możliwości. Ceny są różne, a możliwości finansowe bardzo często determinują po prostu konkretny typ towaru, jaki jest dostępny w sklepie.

Oczywiście trzeba tutaj zauważyć, że importerzy zawsze przywożą do kraju odzież dezynfekowaną. Nie wymaga już ona prania przed sprzedażą, ale po zakupie, klient powinien takie ubrania wyprać, przynajmniej po to, by pozbyć się nieprzyjemnego zapachu środków dezynfekujących.

Leave a Reply

All fields are required

Name:
E-mail: (Not Published)
Comment:
Type Code